gaz

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

Sprawdź taryfy w swoim rejonie. Jeśli będziesz mocno przestrzegał reguły grzania wyłącznie w II taryfie prądem to jest bardzo duże prawdopodobieństwo iż grzanie prądem wyjdzie Ci porównywalnie do gazu lub nawet taniej.znajduje się kuchnia połączona z jadalnią i salonem. Kuchnia posiada “wyspę kuchenną” w której znajduje się kuchenka elektryczna. Zamiast kuchenki elektrycznej chcielibyśmy mieć kuchnię gazową (ogrzewanie także planujemy gazowe). I tu nasze pytanie w jaki sposób można doprowadzić gaz do “wyspy”. Wiem że przewody gazowe nie mogą być ukryte w ścianie i w podłodze. Ale czy mogą być ukryte w bruździe podłogowej (obecnie jesteśmy na etapie fundamentów przed wylewką). Czy ktoś rozwiązał ten problem w jakiś “elegancki” sposób. Chcielibyśmy by cała podłoga w salonie, jadalni i kuchni była pokryta gresem i by wszelkie instalacje były jak najmniej widoczne.rury prowadzi się po wierzchu ścian (w szczególnych wypadkach dopuszcza się ułożenie ich za wentylowanym ekranem),

trzeba unikać prowadzenia rur przez pomieszczenia mieszkalne,

rury, przebiegając przez pomieszczenia bez okien lub bez wentylacji, trzeba umieszczać w stalowej rurze osłonowej bez szwu,

nie wolno prowadzić przewodów gazowych w kanałach wentylacyjnych, dymowych, w bruzdach ścian oraz w odległości mniejszej niż 25 cm od kanałów spalinowych, Na pewno kuchenka elektryczna jest wygodniejsza niż gazowa, jednak ze względu na koszty energii elektrycznej wolimy zdecydować się na kuchenkę gazową. Czy ma ktoś może zdjęcia z realizacji doprowadzenia gazu do wyspy kuchennej?

rury z gazem ziemnym należy prowadzić co najmniej 10 cm nad innymi instalacjami,

jeśli konieczne jest skrzyżowanie przewodu gazowego z inną instalacją, odległość między nimi musi wynosić co najmniej 2 cm,

rurociągi należy układać z wykorzystaniem samokompensacji, czyli unikać długich prostych odcinków,

odcinki rur przechodzące przez ściany konstrukcyjne i stropy trzeba zabezpieczyć rurami osłonowymi,

rur nie wolno prowadzić przez fundamenty ani pod nimi,

rury z gazem ziemnym prowadzi się pod sufitem, z gazem płynnym przy podłodze,

rurociągi lub elastyczne węże do gazu płynnego miedzy dwoma zaworami odcinającymi muszą mieć zawór bezpieczeństwa.

Jak widzisz możesz co najwyżej w wentylowanym kanale poprowadzić ale jak gaz ziemny to raczej pod sufitem a w dół w rurce osłonowej pasującej do kuchni np. szczotkowana stal i ładnie to wkomponować. Jesteś Pewien że chcesz gaz czyżby przyzwyczajenie z bloku?A pamiętasz wszędzie tan tłusty osad? No to teraz pomyśl ze przy elektrycznej tego nie ma.

piec

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

Kominek z płasczem jest zawsze droższy, niż taki sam model bez płaszcza. Tu idzie pierwsze 1000zł, czasem więcej. A co myślicie o tym aby przez pierwsze 2-3 lata po budowie grzać piecem elektrycznym z COP=1 a jak już finanse na to pozwolą zainwestować w PC? Rozumiem, że przy wodnej podłogówce cała instalacja będzie taka sama? Tylko zamieniam piec elektryczny na pompę ciepła?

Podobny obraz

Jeśli tak to czy różnica ogrzewania prądem w II taryfie z gazem ziemnym z pieca kondensacyjnego będzie bardzo odczuwalna? Tak jak patrzyłem to 1kWh energii z prądu w II taryfie to 0,2zł (to już jest ze wszystkim cena?). Gdzieś w internecie wyczytałem, że 1 kWh z gazu to koszt 0,28zł… czy jest to możliwe aby za grzanie prądem z COP1 płacić mniej niż za grzanie gazem?

Czym więcej człowiek czyta tym większy ma mętlik w głowie

Do tego instalacja - pompki,zawory, zbiornik wyrównawczy, rury, robocizna. Moc pompy zawsze dobieram na podstawie obliczen ozc (zawsze własnych, do innych nie mam zaufania) oraz mocy dla cwu, takze to pytanie jest calkowicie bezprzedmiotowe. W twoim przypadku pewnie inwestycyjnie gaz wyjdzie taniej, w eksploatacji raczej drożej. Przelicz i przekalkuluj. Pompa to 20-25 z montażem, zasobnikiem i wszystkim co potrzeba.(Jak dobrze poszukasz) Ile za gaz? Nie wiem policz. Przyłącze, projekt. dodatkowy komin lub wkład, zasobnik i montaż. W eksploatacji pewnie pompa wyjdzie 800 do tysiąca rocznie taniej.

Pare tyś się uzbiera….

instalator

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

Jeśli PC mają grzałki i na tych grzałkach będą działać to nie ma sprawy, przecież nie zbankrutuje od kilku takich dni w roku. Obym tylko nie musiał mieć alternatywnego ogrzewania. Zakładając że u ciebie jest w porywach -16 i to co podałeś jest wiarygodne i dobrze wyliczone to rocznie przy kociołku na prąd zużyjesz na ogrzewanie i CWU około 10000kWh. Przy pompie około 4000. Przelicz i przekalkuluj. A o to że Ci pompa nie da rady się nie martw. Tylko gadaj z kumatym instalatorem Myślę o t-cap 9kw. Będzie do CO i CWU.

Planuje ją używać w II taryfie.

Na początek ma to być jedyne ogrzewanie w domu. W dalszej bliżej nieokreślonej przyszłości kominek z płaszczem dla klimatu + zabezpieczenie w przypadku braku prądu/awarii pompy.

Te zapotrzebowanie to wyliczyłem tak na oko i raczej założyłem pesymistyczny wariant. Narazie czekam na akceptację projektu przez urząd i później będę robił OZC. Jak to jest z tym płaszczem? To są jakieś konkretne koszty względem kominka bez płaszcza? Taki z płaszczem to podłączam przez mieszacz do tego samego obiegu co pompa ciepła? Czy do kominka musi być komin czy może być rura przez ścianę?

Akurat na kominek uparła się moja kobieta a mi podoba się właśnie ten płaszcz wody o ile są to dodatkowe koszty typu 1000zł, bo zawsze jakieś alternatywne źródło grzania się przyda. Sam masz w podpisie, że 0,5m3 drewna u Ciebie poszło choć zakładam, że tylko dla klimatu.

Dom na płycie 20CM XPS pod nią, 20cm na ścianach, 35cm na dachu, okna energooszczędne powiedzmy 0,8 dla całego okna. Pod względem ułożenia według stron świata to raczej nie będzie działać na plus ani na minus. Od strony gdzie słońca nie ma będzie tylko 1 okno. Od słonecznej cały czas 2 duże okna. Pozostałe 7 okien od strony wschodniej i zachodniej. Do tego rekuperacja. Budynek w bryle prostokąta, 2spadowy dach. Jeden duży balkon. Garaż osobno.

płyta

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

Pompa ciepła powietrze-woda nie może stanowić jedynego źródła ciepła dla domu.To jak to jest z tą PC PW, gdy powiedzmy działa do -20C to gdy temperatura spadnie poniżej to się wyłącza całkowicie czy wtedy grzeje grzałka z COP1?

rozważam sam prąd z ogrzewaniem wodnym podłogowym, jako bufor płyta fundamentowa, strop i mury. Z drugiej strony kocioł elektryczny to koszt 3000zł, natomiast do PC PW trzeba dopłacić 17tyś zł ale za to 3x niższe rachunki za CO i CWU a przecież też będę ją używał tylko w 2 taryfie.

W mojej opinii jeśli PC zwróci się po tych 5-8 latach to warto ją kupić.

Jej moc grzania spada wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej.Jeśli ktoś się orientuje to dajcie znać czy PC PW używana w 2 taryfie (czyli też w nocy kiedy jest zimno) będzie bardziej ekonomiczna od gazu z pieca kondensacyjnego?

Wychodzi mi tak mniej więcej, że różnica u mnie (wliczając przyłącze, komin itp) wyniesie około 7tyś na korzyść pieca kondensacyjnego. No i teraz się zastanawiam czy opłaca się dołożyć i iść w nową technologię czy w sprawdzony gaz.

Pompa przekonuje mnie też z tego względu, że kiedyś to może sobie ten prąd wyprodukuje (połowa dachu jest od słonecznej strony a też i wieje bo działka na wzniesieniu) a gazu ziemnego sobie sam nie wyprodukuje.

Wyliczanka musi być trochę inna:

Mozesz podac kilka wartosci tych minimalnych temperatur dla róznych producentów. Z obserwacji wynika ze nawet przy wyłaczniu sprezarki (przykładowo w Althermie Daikina to wyłaczenie jest ponizej -35 oC bo przy -33 oC jeszcze sprezarka pracowała) załączaja sie grzałki które stanowią element składowy pompy ciepła i nie wyłaczaja sie sie przy jeszcze nizszych temperaturach. Uzytkownika nie interesuje co w danej chwili grzeje i jakie są proporcje energii oddawanej przez grzałkę lub sprezarke. Ma byc ciepło i ma byc cwu. Tak faktycznie to moze i interesuje ze wzgledu na kieszen ale i tak grzałki najczesciej sie załaczają w w nocy (bo najnizsza temp) a wtedy mamy II taryfę.

1. gaz z instalacją zasilania paliwem i odprowadzeniem spalin (zamiast komina można wyjść przez ścianę)

2. pompa ciepła + gaz lub coś innego zamiast gazu o odpowiedniej wydajności aby pokryć niedobory mocy przy niskich temperaturach

3. zupełnie coś innego, np. czysty prąd, co nie jest wcale takim głupim i drogim pomysłem  wielu uzytkowników którzy maja pompy pompy p-w (róznych producentów) i nie maja zadnego innego zródła grzewczego  montaż  wentylacji . Przeciez kazda pompa ma wbudowane grzałki które stanowią jej integralna czesc i w razie deficytu mocy ze spręzarki uzupelniają jej deficyt.Bo Panasonic dla przykładu podaje że dla -20 żadnych problemów nie ma a do -15 ma nawet stałą moc. Poniżej tych -20 mogą się ewentualnie włączyć grzałki ale nie muszą. O gruntówkach nie wspominam.

Wracajac do meritum to jezeli mam porównywac gaz i pompę to wole porównac gaz i bufor z II taryfą, który jest tanszy inwestycyjnie i serwisowo, a porównywalny eksploatacyjnie z gazem

komfort

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

zastanawiam się, jak uzyskujecie projekt, który spełnia Wasze wymagania, np. 3 lub 5 litrowości.

Siada się i się czyta, czyta, czyta….nie ma wpływu kondensat na sprawność kotła - cały czas o tym piszę

1% to mało - kondensat siedzi nadal

osobiście wymieniałem na gwarancji przeciekające kominy, w których zeżarło po roku niemieckie uszczelki

teraz nie wymieniam - bo kondensat spuszczam w dół

Jak mało - to się pyta i drąży problem.

Potem trzeba poskładać komplet spójnych założeń dla takiego domu z naciskiem na - JAK TO MA DZIAŁAĆ?!

Jak ma się szczęście - to niedługo szuka się architekta, który rozumie co się do niego gada…

On rysuje to, co wymyśliliśmy a potem wspólnie sobie to oglądamy.

Czasem wyrzucamy do kosza i rysujemy nowe, a czasem nie…

Potem te pozostałe formalności, wbijanie pierwszej łopaty itd…

Tak robią ci, którzy wiedzą co to jest dom energooszczędny.Chciałbym się dowiedzieć co myślicie o obu rozwiązaniach, które lepiej się sprawdzi w moich warunkach?

Gaz mam w drodze przy działce.

Mogę wybrać:

1. przyłącze gazu do działki, podłączenie od działki do domu (około 15mb), komin, piec kondensacyjny,

2. pompa ciepła powietrze woda (koszt około 20tyś).

Reszta kotłowni będzie taka sama w obu przypadkach. Dom murowany, 100% podłogówki, energooszczędny.

Podobny obraz

Co lepsze pod kontem kosztów wykonania instalacji, kosztów eksploatacji, komfortu użytkowania, bezawaryjności itd?

Domy pasywne lub prawie pasywne nie są dla wszystkich “przyjazne”!!!

W takim domu mieszkańcom NIE WSZYSTKO WOLNO!!!

DOM rządzi ich życiem a nie oni żyją tak - jakby chcieli!Napisałem wyraźnie spadek większy niż 1%.

99,9 % kondensatu powstaje w kotle, a nie w przewodzie spalinowym. Patrz zjawisko kondesacji oraz temperatura spalin w kotle kondensacyjnym

Powtórzę ponownie - żaden producent kotłów kondensacyjnych nie zaleca stosowania odskraplacza.Czy dla kotła turbo spaliny można przeciwprądowo puścić przez dodatkowy (kwasoodporny) wymiennik ciepła. Przy poprawnym podłączeniu będzie tam kondensacja. Pytanie czy turbo “przebije” spaliny do komina.

Więcej. Pokaż proszę firmowy /producenta kotła/ zestaw kominowy do kotła kondensacyjnego z odskraplaczem.

Odskraplacz musisz stosować przy kotłach turbo gdzie nie występuje zjawisko kondensacji lub przy nieprawidłowo wykonanej instalacji kominowej.

Za to rachunki maluteńkie przynoszą od monopolistów…

Kupujecie “typowy” projekt i przerabiacie podczas adaptacji?

Kupujecie “typowy” projekt, który już jest odpowiednio zmodyfikowany? (Np. lipińscy czy z500 chwalą się, że mają w ofercie energooszczędne projekty)

Zamawiacie projekt indywidualny i wszystko planujecie od zera pod kątem energooszczędności?

projekty

Posted in Bez kategorii on grudzień 14th, 2017

zastanawiam się, jak uzyskujecie projekt, który spełnia Wasze wymagania, np. 3 lub 5 litrowości.

Siada się i się czyta, czyta, czyta…. Wiem również, że “energooszczędność” rozumiana jest na kilka sposobów.

Tu chyba Wy macie więcej racji.

Ale…Wydzielający się kondensat nie ma wpływu na sprawność kotła.

Zalecany spadek dla łączników poziomych > 1%, wiec nic w nim nie stoi. Uszczelki wykonane są jako kwasoodporne, nawet jeśli w wyniku błędów w montażu coś się do nich dostanie. Prócz przewodów spalinowych ze stali stosuje się również przewody z PPe.

Żaden producent kotła kondensacyjnego nie zaleca montowania odskraplacza - jest zbędny.

To, ze dom pobiera malutko bardzo drogiego nośnika dla wielu oznacza - ze energooszczedny nie jest.

Jak mało - to się pyta i drąży problem. My zamówiliśmy projekt indywidualny u architekta pasjonującego się energooszczędnością, który jednocześnie ma uprawnienia audytora energetycznego i taki audyt przeprowadza na etapie projektu. Bez takiego projektu z audytem łatwo przeinwestować.

Potem trzeba poskładać komplet spójnych założeń dla takiego domu z naciskiem na - JAK TO MA DZIAŁAĆ?!

Jak ma się szczęście - to niedługo szuka się architekta, który rozumie co się do niego gada…

On rysuje to, co wymyśliliśmy a potem wspólnie sobie to oglądamy.

Czasem wyrzucamy do kosza i rysujemy nowe, a czasem nie…

Potem te pozostałe formalności, wbijanie pierwszej łopaty itd…

Tak robią ci, którzy wiedzą co to jest dom energooszczędny. Nawiązując do głównego tematu - na chwilę obecną najsensowniejsze wydaje mi się kupno zwykłego projektu (prosta nowoczesna stodoła, dach dwuspadowy, brak wykuszy balkonów itp.), wykonanie obliczeń OZC a następnie naniesienie koniecznych poprawek na projekt.

Domy pasywne lub prawie pasywne nie są dla wszystkich “przyjazne”!!!

W takim domu mieszkańcom NIE WSZYSTKO WOLNO!!!

DOM rządzi ich życiem a nie oni żyją tak - jakby chcieli!

Za to rachunki maluteńkie przynoszą od monopolistów…

Kupujecie “typowy” projekt i przerabiacie podczas adaptacji? My mamy już “jakiś” pomysł oparty o własne doświadczenia i wiedzę, którą od dłuższego czasu zgłębiamy. Projekt będzie indywidualny - mamy architekta w rodzinie więc jest nam łatwiej. A ciekawe skąd biorą się projekty typowe.

Bo mam takie wrażenie, że każde rozwiązanie prędzej czy później staje się typowe. Nikt tu głośno tego nie powiedział, ale…

WSZYSCY, którzy rozważają dom energooszczędny, naprawdę myślą o domu, którego utrzymanie kosztuje niewiele.

I tak sobie kombinują i rozważają wszelkie sposoby i grubości ocieplania, że NAJCZĘŚCIEJ nie zauważają, że w wybranym projekcie domu… nie ma kotłowni!

Nie będąc fachowcami wysokiej klasy (na tym etapie) od budowy domów wydaje im się, ze pomieszczenie wielkości szafy TEN problem rozwiąże.

I - powstają konstrukcje całkiem fajne, ale kulawe, bo niekompletne.

Stąd prosty wniosek, że wystarczy dobrze poszukać. Nasze wymagania akurat spełnił gotowiec z kolekcji “eko”, ale my też nie mieliśmy specjalnie wyśrubowanych założeń. Układ pomieszczeń i otwory dopasowane do stron świata na tyle, na ile metraż pozwolił.

Niemal każdy projekt da się doprowadzić do stanu małolitrażowego.

Kupujecie “typowy” projekt, który już jest odpowiednio zmodyfikowany? (Np. lipińscy czy z500 chwalą się, że mają w ofercie energooszczędne projekty)

Zamawiacie projekt indywidualny i wszystko planujecie od zera pod kątem energooszczędności? Dom energooszczedny to nie tylko xxx cm warstwa ocieplenia. Kluczem jest układ pomieszczeń. Tego nie da się zrobić bez zagłębienia we własne potrzeby, nawyki. Później dostosowanie tego do “reżimu” energooszczędności. Po takiej solidnej analizie okazuje się, że większość typowych projektów odpada lub zmiany będą tak duże, iż lepiej skierować się w stronę projektu indywidualnego.

energooszczędny

Posted in Bez kategorii on marzec 14th, 2017

moj projektant mowi ze moj domek bedzie energooszczedny - jezeli chodzi o bryłe domu .. (przesylam linki - wejscie do domu od północy) - ale ten projektant strasznie sie upiera przy ytong 36,5 - mowi ze to ciepla sciana i ze wystarczy i zeby nei dawac styropianu - ja chcialbym sciane z ytongu 25 plus 15 cm styropianu - projektant mowi ze to o wiele drozsze rozwiazanie (szczerze to patrze na kazda złotówke zanim ja wydam …) i teraz juz sam nie wiem - okna maja byc 3 szybowe - poddasze chce ocieplic 10+20 wełny - no chyba ze styropianem jakby byla taka mozliwosc …- aha w domku planuje wentylacje mechaniczna z rekuperatorem Upiera się przy ścianie jednowarstwowej i twierdzi, że dom będzie energooszczędny?dzieki za sugestie z tym ze ytong 36 jest DROGI - przysiadlem dzisiaj i sobie policzylem ze ytong 24 plus 15 cm styropianu (oczywiscie plus kleje,tynk, robocizna wyszlo mi okolo 130zl/m2 (niewliczalem kleju do ytongu i siatki w klej - bo przy ytongu 36 i 24 te same koszty), a m2 z ytongu 36 mi wyszlo okolo 150zl - wliczajac sciane plus klej+tynk+ robocizna

a z 0,25 W/m2 schodze na 0,16/Wm2 … to chyba wniosek nasuwa sie jeden 0,25 W/m2K jest rzeczywiście BARDZIEJ oszczędne od 0,3 W/m2K, wymaganego przez przepisy.

Ale dom energooszczędny to ma raczej 0,15-0,2 W/m2K, co znacznie taniej można osiągnąć ścianą dwuwarstwową. O ile w ogóle można to jednowarstwową osiągnąć, w co wątpię.
Zwolnij go i poszukaj kompetentnego architekta, który rozumie to pojęcie.

Trudno jest zrobić ścianę jednowarstwową spełniającą dzisiejsze wymogi dotyczące współczynnika przenikania ciepła przez ściany (nie więcej niż 0,3 W/m2K). A dom z takimi ścianami nie będzie z całą pewnością energooszczędny.a jaki dokladnie tani bys polecil beton, bo sie do konca nie orientuje - wiem ze jest ytong … a na tej poludniowej scianie wlasnie sie zastanawiam nad oknem obok drzwi na taras  - tzn. dokladnie poludnie jest na rogu tej sciany z drzwiami szklanymi a ta druga scaina z oknem

ten projektant tlumaczy mi ze robienie sciany 2-warstwowej bedzie duzo drozsze od jenowarstwowej - bo tyle warstw itd … wiecej za robocizne duzo
na jednowarstwowa mowil ze ma byc ytong 36,5 o jakeis gestosci 350 - i ten wsplczynnik przenikania ciepla ma miec 0.25 W/m2K = i tym tlumaczy ze niby energooszczednie

Zamiast drogiego materiału, jakim jest ytong, policz cenę ściany z taniego betonu komórkowego i styropianu. Jeśli szukasz oszczędności, szukaj ich właśnie tu.

Że nie wspomnę o tym, że piękna południowa elewacja prawie pozbawiona jest okien — dlaczego?

projekty

Posted in Bez kategorii on marzec 14th, 2017

zastanawiam się, jak uzyskujecie projekt, który spełnia Wasze wymagania, np. 3 lub 5 litrowości.

Siada się i się czyta, czyta, czyta…. Wiem również, że “energooszczędność” rozumiana jest na kilka sposobów.

Tu chyba Wy macie więcej racji.

Ale…

To, ze dom pobiera malutko bardzo drogiego nośnika dla wielu oznacza - ze energooszczedny nie jest.

Jak mało - to się pyta i drąży problem. My zamówiliśmy projekt indywidualny u architekta pasjonującego się energooszczędnością, który jednocześnie ma uprawnienia audytora energetycznego i taki audyt przeprowadza na etapie projektu. Bez takiego projektu z audytem łatwo przeinwestować.

Potem trzeba poskładać komplet spójnych założeń dla takiego domu z naciskiem na - JAK TO MA DZIAŁAĆ?!

Jak ma się szczęście - to niedługo szuka się architekta, który rozumie co się do niego gada…

On rysuje to, co wymyśliliśmy a potem wspólnie sobie to oglądamy.

Czasem wyrzucamy do kosza i rysujemy nowe, a czasem nie…

Potem te pozostałe formalności, wbijanie pierwszej łopaty itd…

Tak robią ci, którzy wiedzą co to jest dom energooszczędny. Nawiązując do głównego tematu - na chwilę obecną najsensowniejsze wydaje mi się kupno zwykłego projektu (prosta nowoczesna stodoła, dach dwuspadowy, brak wykuszy balkonów itp.), wykonanie obliczeń OZC a następnie naniesienie koniecznych poprawek na projekt.

Domy pasywne lub prawie pasywne nie są dla wszystkich “przyjazne”!!!

W takim domu mieszkańcom NIE WSZYSTKO WOLNO!!!

DOM rządzi ich życiem a nie oni żyją tak - jakby chcieli!

Za to rachunki maluteńkie przynoszą od monopolistów…

Kupujecie “typowy” projekt i przerabiacie podczas adaptacji? My mamy już “jakiś” pomysł oparty o własne doświadczenia i wiedzę, którą od dłuższego czasu zgłębiamy. Projekt będzie indywidualny - mamy architekta w rodzinie więc jest nam łatwiej. A ciekawe skąd biorą się projekty typowe.

Bo mam takie wrażenie, że każde rozwiązanie prędzej czy później staje się typowe. Nikt tu głośno tego nie powiedział, ale…

WSZYSCY, którzy rozważają dom energooszczędny, naprawdę myślą o domu, którego utrzymanie kosztuje niewiele.

I tak sobie kombinują i rozważają wszelkie sposoby i grubości ocieplania, że NAJCZĘŚCIEJ nie zauważają, że w wybranym projekcie domu… nie ma kotłowni!

Nie będąc fachowcami wysokiej klasy (na tym etapie) od budowy domów wydaje im się, ze pomieszczenie wielkości szafy TEN problem rozwiąże.

I - powstają konstrukcje całkiem fajne, ale kulawe, bo niekompletne.

Stąd prosty wniosek, że wystarczy dobrze poszukać. Nasze wymagania akurat spełnił gotowiec z kolekcji “eko”, ale my też nie mieliśmy specjalnie wyśrubowanych założeń. Układ pomieszczeń i otwory dopasowane do stron świata na tyle, na ile metraż pozwolił.

Niemal każdy projekt da się doprowadzić do stanu małolitrażowego.

Kupujecie “typowy” projekt, który już jest odpowiednio zmodyfikowany? (Np. lipińscy czy z500 chwalą się, że mają w ofercie energooszczędne projekty)

Zamawiacie projekt indywidualny i wszystko planujecie od zera pod kątem energooszczędności? Dom energooszczedny to nie tylko xxx cm warstwa ocieplenia. Kluczem jest układ pomieszczeń. Tego nie da się zrobić bez zagłębienia we własne potrzeby, nawyki. Później dostosowanie tego do “reżimu” energooszczędności. Po takiej solidnej analizie okazuje się, że większość typowych projektów odpada lub zmiany będą tak duże, iż lepiej skierować się w stronę projektu indywidualnego.

cykl

Posted in Bez kategorii on marzec 14th, 2017

Wątpliwości co to tych audytów są takie …

Trzeba założyć szczelność lub nie budynku, o ile w fazie projektu to jest nie problem, ponieważ napiszemy ma być szczelność 0,6 kubatury czy tam 1,3 na godzinę po teście szczelności i wsio ok .

Gorzej jest z robienie certyfikatu z inwentaryzacji … bez zrobienia wspomnianego testu szczelności takie świadectwo jest wróżeniem z fusów ..

a może tyle a może tyle …

Druga strona medalu jest cena takiego badania … wzięta z sufitu … aby golić łowieczki  co przekonają się Ci od NF15 czy NF 40 …

Na razie to wygląda tak … jestem w sklepie i nie wiem który podkoszulek na zimę wybrać ten z długim rękawem czy 3/4 czy z nadrukiem a nóż będzie cieplejszy …sandały czy klapki … które lepiej się sprawdzą z ogrzewaniem pod stopowym …

to są właśnie tego typu dylematy …

ktoś jak by wyszedł na -25 w sandałach koszulce i plecaku z kominem i rurkami z wodą do grzania no pełen cud .

tylko ludzie pomyśleli by jakiś odszczepieniec !..

Zamiast ubrać porządną kurtkę zimową … Zmiany do projektu:

- likwidacja balkonu

- likwidacja wykusza w kuchni

- od frontu powiekszona lukarna

- od fronu zmana okna dachowego na lukarne.

Podsumowujac mamy od fronu 2lukarny i od ogrodu 1wieksza

nad altaną i nikt może nawet klimatyzacja Warszawa nie wiedzieć że się ma wiatrak

Wiatraki to jest ta dziedzina z cyklu ja se sam.

Tak że w żadne komercyjne badziewia nie chce się pchać. Potrafię zaprojektować łopaty jakie chce, plus mam się z kim skonsultować

z dziedziny od lotnictwa co się zna na doborze profilu konta natarcia itp

Pow. uzytkowa 120m/kw z garazem.

Parter + uzytkowe poddasze

Wieńce żelbetowe a wypełnienie ścian nawet cegłą z rozbiórki ,,, nie ma to znaczenia …

15cm szkoda nawet kleić

A budowanie teraz pseudo tradycyjnie jest po prostu strzelaniem sobie w kolana …

I z bawieniem się w centralne ogrzewania ipt …

szkoda że przed PB nikt się nie pyta o budowę

Planuje budowac z silki 24cm lub Ytong 24 + na to styropian 15cm, jeszcze nie wiem czy zwykldy czy grafitowy

Z racji, ze za chwil kilka zaczynam budowe, podpowiedzcie czy materiały ktore podalam wyzej bedą odpowiednie, czy nie ma co pakowac sie w markowe cegły.?

Fundament planuje ocieplic XPSem 10cm

z budynkami jest identycznie szkoda że tego nie widać .

problemy

Posted in Bez kategorii on styczeń 31st, 2017

tutaj zabrakło tej informacji w artykule fakt, w tym przypadku niezbyt rozważnie napisała jedynie o jednej z możliwości.

Ja mam wszytsko określone w umowie, i jeśli mi sie cos nie podoba mogę mieć jedynie żal do nas - mieszańców bo się na to zodziliśmy.

Napisałam, że część wody, a Ty  sam juz dodałeś dane procentowe - 19-38%. Skąd takie dane? Jeśli taka różnica we wskazaniach wodomierzy jest u Ciebie i jest ona rozkaładana równomiernie wśród mieszkańców, to może zgłoś sie do swojego zarządcy, albo teraz uprawiasz ideologię…..  a mieszkam na I piętrze, płacę za windę. Żadnego podatku za luxus nie ma u mnie… widocznie mieszkanie na I pietrze to nie jest luksus. A rozliczenie za wodę dostaję co 3 miesiące, i nie płacę więcej niż wskazują odczyty wodomierzy. To jak jest rozliczana woda techniczna, np to już nie mój problem tylko zarządcy, a on to powinien mieć wkalkulowane w koszty eksploatacji.

Procenty różnic o których pisałem nie występują wcale w tak niewielu przypadkach.Jeżeli macie Państwo możliwość dostępu do danych Spółdzielni,wodociągów,itp. firm rozliczających,to sami możecie się przekonać.Chociaż na pewno nie będzie to łatwe,bo jest to dziwnie utrzymywane w tajemnicy. Ale powtarzam jeszcze raz-najczęście jest to ukryte w kosztach eksploatacji.

Co do wind to wiem,że w wielu przypadkach nie płaci się za używanie windy jeżeli się mieszka do I p.

A ja np. mieszkając na Ip. płacę 10% dodatku za “luksus” że mieszkam na tym piętrze

A tak z innej beczki, jak bys określił opłaty za używanie windy wśród mieszkańców?


This blog has been fine-tuned by 7 WordPress Tweaks